Kawalerka to mieszkanie przeznaczone dla jednej osoby. Zdarza się jednak, że przez jakiś czas musi w niej pomieszkać dwoje lub troje ludzi. Dwie dorosłe osoby potrafią jeszcze pogodzić się na małej powierzchni, ale małe dziecko musi mieć swoje miejsce. Urządziliśmy go we wnęce, oddzielając od reszty pokoju dodatkową, ażurową ścianką. Stanęło tam łóżeczko i fotel dla karmiącej matki. Nad nimi wiszą szafki na dziecięcą garderobę - poprzednio pełniły rolę kredensu. Jadalnię przenieśliśmy na frontową ścianę, a kącik wypoczynkowy, który wcześniej tam się znajdował, usytuowaliśmy tym razem pod oknem.
Zarówno dla dobra dziecka, jak i dla komfortu dorosłych konieczne było wydzielenie miejsca do pracy (w pełnej rodzinie stół nie mógł już pełnić tej roli) – stworzyliśmy je w dawnej garderobie. Wieszaki z ubraniami “powędrowały” do szafy w przedpokoju, a zamiast nich we wnęce postawiliśmy biurko i zamontowaliśmy półki z oświetleniem. Były kawaler może teraz do późna siedzieć przy komputerze, nie przeszkadzając rodzinie.
-
« Strona główna
-
Kategorie
Zostaw komentarz
Zaloguj się, by móc komentować.